Strona juliensauctions.com to oficjalna witryna Julien’s Auctions – renomowanego, prywatnego domu aukcyjnego z siedzibą w Los Angeles (Gardena), który działa od 2003 roku. Założony w 2003 roku przez Darrena Juliena we współpracy z Martinem Nolanem, specjalizuje się w sprzedaży memorabiliów muzycznych, filmowych, artystycznych i sportowych. Wiele ich aukcji ustanawia rekordy światowe – np. sprzedaż rękawiczki Michaela Jacksona za setki tysięcy dolarów, gitary Johna Lennona za prawie 3 mln USD, czy sukni Charliego Monroe za kilka milionów USD.
Pewnego dnia na stronie pojawiła się aukcja, z datą na 24 czerwca 2025 roku o godzinie 14, sprzedana za 10,240 dolarów; przedstawiająca rękopis tekstów piosenki napisany przez Michaela Jacksona na papierze samolotowym Concorde. Notatka wskazuje, że roboczy tytuł to „Palestine”, później określony jako „Palestine Don’t Cry.” Zawiera fragment tekstu: „I will pray for you / oh Palestine / God’s a place for you”.
![[3344_l.jpg]]
Mimo to, nigdy nie ujrzał światła dziennego jako pełnoprawna piosenka. Nie ma bezpośrednich dowodów, że Sony zablokowało „Palestine Don’t Cry”, ale...
W 2002 roku Jackson publicznie oskarżył Sony o sabotaż albumu Invincible (wydanego w 2001 r.) i nazwał ówczesnego prezesa Sony Music Tommy'ego Mottolę „diabłem” i rasistą”.
> "Sony sucks. Tommy Mottola is a devil."
> (konferencja w Harlemie, lipiec 2002, transmitowana przez CNN i BBC)
Sony miało częściową kontrolę nad tym, co i kiedy może być wydawane. Pośmiertne albumy takie jak Michael (2010) i Xscape (2014) zawierały wcześniej niepublikowane utwory, ale zostały wybrane przez Sony i producentów (np. L.A. Reid, Timbaland). Część innych nagrań, mimo że istniały, nie została dopuszczona do wydania.
MJ również był wielokrotnie krytykowany za oryginalny tekst do „They Don’t Care About Us” (1995), który został uznany za zawierający potencjalnie antysemickie wersy („Jew me, sue me, everybody do me”). Musiał się z tego tłumaczyć i zmienił tekst. Po tej aferze i konflikcie z Sony mógł mieć jeszcze mniejszą swobodę w zakresie tematów politycznych – zwłaszcza tych, które dotykają Bliskiego Wschodu.
Jackson już wtedy był w konflikcie z korporacją. Sony mogło nie chcieć takiego tematu w katalogu artysty o takiej rozpoznawalności oraz istnieje realne prawdopodobieństwo, że temat Palestyny zostałby uznany za zbyt ryzykowny marketingowo – i z tego powodu nie został dopuszczony do produkcji, nagrania czy wydania.
Wszystko zaczyna się robić ciekawiej, gdy popatrzymy na to, co się działo wokół Michaela w tamtym czasie. Informacje w aukcji nie podają dokładnej daty powstania tekstu — dopuszczalne jest, że utwór mógł powstać w 1993 roku, ale aukcja tego nie potwierdza jednoznacznie - to tylko spekulacja.
Kiedy Michael Jackson został po raz pierwszy oskarżony o molestowanie seksualne dzieci? Był to właśnie 1993r. - w sierpniu tego roku żyd Evan Chandler, ojciec 13-letniego Jordana Chandlera, oskarżył Michaela Jacksona o molestowanie seksualne swojego syna. Prawdziwe nazwisko to Evan Robert Charmatz.
Jego siostra, La Toya Jackson oskarżyła Michaela o molestowanie dzieci w 1993 roku, ale wycofała się z tego oskarżenia kilka lat później, twierdząc, że jej były mąż Jack Gordon (który był Żydem, ojciec: Abraham Gordon, żydowski imigrant z Rosji, matka: Faye Stein, Żydówka z Illinois) zmusił ją do złożenia zeznań, grożąc jej pobiciem i wykorzystując przemoc fizyczną, aby uzyskać korzyści finansowe. Uciekła od niego w połowie lat 90. i od tego czasu broniła Michaela.
Prasa, która go zniesławiała w tym czasie? W większości żydowska. Oczywiście media są instytucjami złożonymi, nie reprezentują „etnosów” tylko interesy właścicieli, reklamodawców i linii redakcyjnej - ale co jeśli interesy właścicieli są syjonistyczne?
Sam MJ nigdy nie krył swojej niechęci do grupy syjonistycznego interesu.
"They suck. They’re like leeches. I’m so tired of it. They start out the most popular person in the world, make a lot of money, big house, cars and everything. End up with nothing. Control. Mind control. That’s what they do. They do it to me."
— Michael Jackson, w rozmowie telefonicznej nagranej bez jego wiedzy, 2005 r.
Słowa te padły w kontekście jego konfliktu z wytwórnią Sony Music i jego długoletnim producentem Tommy’m Mottolą, którego Jackson publicznie nazwał „rasistą”.
"It’s a conspiracy. The Jews do it on purpose."
— Ten cytat przypisywany Jacksonowi pojawił się w doniesieniach medialnych, ale brak jednoznacznego źródła dźwiękowego; pojawił się m.in. w relacji „New York Daily News” z 2005 r.
Niezależnie od tego jaki wniosek końcowy można wydedukować z tych informacji - niepokojące jest, że prawie każdy aspekt tej sprawy (poza psychologiem przeprowadzającym wywiad z "molestowanym" dzieckiem) jest syjonistyczny.